Czy dzieci chorują na raka? (rozmowa)
3 lutego 2023
Na raka dzieci chorują sporadycznie. Raki stanowią zaledwie 2 procent nowotworów wieku dziecięcego. W sobotę, 4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. To dobra okazja, by o raka i inne nowotwory u dzieci zapytać dr n. med. Wandę Badowską, kierownika Oddziału Klinicznego Onkologii i Hematologii Dziecięcej Szpitala Dziecięcego w Olsztynie oraz Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Onkologii i Hematologii Dziecięcej (na zdjęciu).

-
Dla wielu osób rak i nowotwór znaczą to samo.
-
Tak, w popularnej nomenklaturze słowo nowotwór to inaczej rak. W rzeczywistości nowotwór jest pojęciem szerszym. Wśród wielu nowotworów jest też rak, czyli tzw. nowotwór nabłonkowy, wywodzący się z tkanki nabłonkowej. Na raka głównie chorują dorośli.
-
Dlaczego tak jest?
-
U dorosłych nabłonki są narażone na różne czynniki środowiskowe, takie jak nikotyna, leki, otyłość, przetworzona żywność, zatrucie środowiska. Te czynniki wpływają na większą zachorowalność na raki. Natomiast u dzieci mutacje nowotworowe zachodzą w tkankach zarodkowych. Niedojrzałe komórki zaczynają być komórkami nowotworowymi, ponieważ zachodzi w nich uszkodzenie genetyczne, które powoduje, że komórki zaczynają się namnażać i nie dojrzewają. Guzy lite u dzieci również wywodzą się z tkanki zarodkowej, np. nefroblasoma (guz nerki), neuroblastoma (z tkanki neuronalnej), hepatoblastoma, retinoblastoma. Nazwa „blastoma” mówi o tym, że są to tkanki, które występują w życiu wewnątrzłonowym, a nie powinny występować po urodzeniu.
-
Jakie rodzaje raków mogą pojawić się u dzieci?
-
U dzieci najczęściej zdarzają się: raki ślinianki, raki nerek (np. rak jasnokomórkowy) i raki jelita grubego przed ukończeniem 18. roku życia.
-
Dlaczego raki zdarzają się też u dzieci? Czy tu również w grę wchodzą czynniki środowiskowe?
-
U dzieci raki występują tak rzadko, np. w naszym ośrodku mamy średnio jednego pacjenta z rakiem na kilka lat, że trudno jest dowieść jaka jest przyczyna.
-
Czy rak gorzej rokuje u dzieci niż inny nowotwór?
-
Generalnie wszystkie nowotwory wieku dziecięcego bardzo dynamicznie się rozwijają, Ale dzięki temu, że komórki szybko się namnażają, są wrażliwsze na chemioterapię, więc rokują lepiej, niż u dorosłych. W przypadku raka dużo zależy od stopnia zaawansowania choroby. Jeśli jest małe ognisko, to je wycinamy operacyjnie. Czasem trzeba potem jeszcze zastosować chemioterapię.
-
Czy dużo dzieci choruje na nowotwory?
-
W naszym szpitalu co roku diagnozujemy ok. 40 nowych zachorowań na nowotwory u dzieci. Dominują białaczki, które stanowią średnio 30 proc. rozpoznań. Najmniejsze dziecko, które leczyliśmy w ubiegłym roku, miało skończony miesiąc.
-
Co mogą zrobić rodzice, żeby w razie zachorowania dziecka na nowotwór szybko wychwycić objawy?
-
Warto wykonywać badania profilaktyczne. Zalecam morfologię i usg brzucha raz w roku, nawet jeśli nie ma żadnych objawów. Bardzo ważna jest wnikliwa obserwacja swojego dziecka. Zaniepokoić rodziców powinny m. in.: nagła zmiana zachowania dziecka, bladość powłok, wybroczyny nieadekwatne do urazu, pojawienie się guza na ciele, dolegliwości bólowe kończyn (zwłaszcza nocne).
KOLEJNY ARTYKUŁ
POLUB NAS
[efb_likebox fanpage_url="Wojew%C3%B3dzki-Specjalistyczny-Szpital-Dzieci%C4%99cy-w-Olsztynie-295475063854112" fb_appid="facebook-window" box_width="250" box_height="400" locale="pl_PL" responsive="1" show_faces="1" show_stream="1" hide_cover="0" small_header="0" hide_cta="0" animate_effect="No Effect"]
